Przypominam o konkursie!

. .
Kochani jutro ostatni dzień na zgłoszenie do konkursu fotograficznego!
Czekam na kolejne zdjęcia :)

Szczegóły TUTAJ


Bluza dla chłopca EAH

. .
Nadszedł czas by znów zaproponować wam coś do uszycia. Dziś przedtawiam bluzę z kapturem  dla chłopaków z serii Ever After High. Dexter Charming wydaje się być zadowolony, że wreszcie mógł włożyć coś wygodnego:)



Wykrój w pełnym rozmiarze wyświetli się wam po kliknięciu w link. Poniżej umieściłam miniaturkę. Wykrój został rozmieszczony na kartce A4, dlatego po wydrukowaniu w tym formacie powinny być dobre proporcje ale dla pewności upewnijcie się, że  odcinki 5 cm rzeczywiście tyle mierzą. Linie ciągłe, to te po których powinny iść szwy. Przerywanymi liniami oznaczyłam zapas materiału na szwy. Osobiście wykrój wycinam bez tego zapasu a zapas na oko dorysowuję już na materiale.






Poniższą instrukcję podawałam już przy innych bluzach z kapturem, ale podaję jeszcze raz.

INSTRUKCJA:

1. Kroimy następujące elementy:

2  x rękaw (części muszą być swoim lustrzanym odbiciem)
2 x przód bluzy (części muszą być swoim lustrzanym odbiciem)
1 x tył bluzy
4 x kaptur (2 części lewe i dwie prawe)

Oprócz tego potrzebujemy 3 kawałki ze ściągacza lub innego elastycznego materiał. Potrzebny jest jeden duży kawałek o wymiarach 13x4 cm i dwa mniejsze o wymiarach 5x3 cm

2.  Zszywamy bluzę w ramionach

3. Przyszywamy ściągacze do końców rękawów w następujący sposób: składamy pasek materiału na ściągacz na pół tak by uzyskać ściągacz o szerokości 1,5 cm.. Przykładamy do prawej strony rękawa tak, żeby niewykończone brzegi  do siebie przylegały. i przyszywamy  naciągając ściągacz do granic możliwości. Ja zazwyczaj naciągam go  i przypinam szpilkami, a następnie zszywam.

4. Przyszywamy rękawy w ramionach.

5.  Składamy rękawy zaczynając od ściągacza (aby końce rękawów były równe), to samo z bokami bluzy. Spinamy szpilkami i zszywamy rękaw i bok.

6. Wykańczamy przód bluzy  podwijając materiał i przeszywając stębnówką lub innym ładnym szwem.

7. Przyszywamy ściągacz do dołu bluzy w ten sam sposób jak do rękawów, z tą różnicą, że z brzegów zostawiamy zapas, który podwijamy do wewnątrz przed przyszyciem ściągacza.

8. Prawą i lewą część kaptura składamy do siebie prawymi stronami i zszywamy wzdłuż brzegu oznaczonego czerwoną linią. Tak samo postępujemy z drugim kompletem.


9. Wierzch i wnętrze kaptura składamy do siebie prawymi stronami i zszywamy przód (oznaczony zieloną linią). Wywijamy kaptur na prawą stronę.

10. Teraz należy przymierzyć się do zszycia kaptura z bluzą. Ja zawsze zaczynam od środka tyłu. Bluzę kładziemy przed sobą zewnętrzną stroną . Na to kładziemy kaptur. Zaczynamy spinać szpilkami od środka tyłu do przodu każdą stronę osobno. Szpilki najlepiej  wbijać pionowo - (pod kątem prostym do szwu) nie będą wtedy przeszkadzały w szyciu. Naszym celem jest aby na końcu brzeg kaptura i brzeg bluzy były równe:


Regulujemy to przesuwając koniec kaptura w górę lub w dół tak, żeby jak najlepiej dopasować.

11. Kiedy już dobrze dopasujemy kaptur zszywamy. Jak widać na obrazku wszystkie brzegi materiału obrzucam na okrętkę, żeby się nie siepały.

12. Aby szew przy kapturze nie odstawał musimy go jeszcze przyszyć na płasko na brzegach bluzy (najlepiej pasująca nitką) i do szwów na ramionach. Dzięki temu nie będzie wyłaził na wierzch. Przy tej bluzie przestębnowałam cały szew. Wnętrze bluzy powinno wyglądać tak:


A zewnętrze tak:


I to by było na tyle. Mam nadzieję, że wasi chłopcy będą się cieszyć z nowych bluz:)

Pozdrawiam was ciepło

Natalia.

Od zmierzchu do świtu

. .
Ależ się stęskniłam za lalkami. Niestety w ciągu ostatnich tygodni nie mogłam poświęcić im zbyt wiele czasu. Gonił mnie pewien termin, ale już po wszystkim  i wczoraj wróciłam do rozpoczętych dawno temu lalkowych projektów.

Jakiś czas temu zbudowałam sobie regał dla lalek, można rzec dwumetrowy domek, w którym można eksponować dioramki. Lalkowanie zajmuje duuuużo miejsca, i dzięki zagospodarowaniu rogu za drzwiami, uzyskałam też trochę miejsca na starym regale do przechowywania przydasi - tkanin, patyczków itp. Po wszystkim zostało mi kilka luźnych półek, które postanowiłam wykorzystać na stworzenie bardziej trwałej niż kartonowa, składanej dioramy. Dwie ściany skręcone w kształt litery L tworzę element stały. Trzecią zbudowałam z dwóch mniejszych półeczek i drewnianych patyczków i tak zyskałam ścianę z oknem. Wszystko białe, aby moim ziemniakiem wychodziły jak najlepsze zdjęcia.

Ściany są neutralne, aby można było w nich urządzać różne pokoje. Wystarczy wymienić meble i dekorację ścian. Płyta laminowana ma ten plus, że można do niej przyklejać rzeczy na taśmę malarską i łatwo później odkleić. Mam też jeszcze dwie płyty, które będą wymiennymi ścianami, Jedną już okleiłam folią ozdobną z Biedronki, która świetnie spełnia rolę tapety (drobny wzór). Mam jeszcze jedną folię w paski, która idealnie nada się do pokoju dziecinnego.

A teraz pozwólcie, że zaproszę was do sypialni rodziców.

(Słowem wstępu, muszę powiedzieć, że dużo się pozmieniało w życiu moich lalek (Istna opera mydlana: adoptowana córka Jackie - Lizzie - okazała się być porwaną ze szpitala córką Stevena i Lily XD), ale to nie czasopismo plotkarskie więc pominiemy te wieści. Ważne jest to, że Jackie znalazła szczęście u boku Erica i dorobili się już trzech ślicznych córek: Stacy, Chelasea  i Kelly. Nie wiecie jak mnie cieszy fakt, że w lalkowym świecie czas jest rzeczą względną:)


Sobota późny wieczór:
 Jackie przegląda magazyn o modzie czekając aż mąż uśpi dzieciaki. Ostatnimi czasy rzadko ma chwilę tylko dla siebie, więc ochoczo z niej korzysta.



Wraca Eric.
E: Dzieciaki śpią
J: Tak szybko?  Co im zrobiłeś? (śmieje się)



E: Najpierw bitwa na poduszki, później opowieść o czerwonym kapturku i odleciały...
J: Hm... Nie chciałbyś tego powtórzyć jutro, pojutrze...eeee zawsze?
E: Obawiam się że wcale tego nie chcesz, jestem padnięty tak samo jak one.



J: Znam to, dobranoc :*
E: Dobranoc.



Dwie godziny później:
K: Mamusiu, nie mogę spać,
J: Ojej, chodź tu Malutka.



K: (Ziewając) Dobranoc mamuś, dobranoc tatuś...
E i J: Dobranoc Malutka.



Ch: Tatusiu śnił mi się straszny potwór!
E: Chodź tu Pszczółko, nie bój się.



Oczywiście nie mogło zabraknąć kota Mruczka.



O świcie do pokoju wpadła Stacy:
S: Pobudka już świeci słońce!


K: (skacze) Wstawać, wstawać, lala lala lala.
J: Spokojnie Malutka bo fikniesz koziołka.



Ch: Tatusiu czy dzisiaj jest już jutro?
E: Tak Pszczółko
Ch: To dzisiaj idziemy do Zoo?!
E: Na to wygląda.



K: Jedziemy do Zoo! A kangury skaczą hop do góry!
J: To już dla mnie czas na kawę. Kto chce naleśniki na śniadanie?



Jestem całkiem zadowolona z pokoju  dla rodziców. Lampki to wariacja na temat projektu My Froggy Stuff. Szafki, łóżko, pościel (poza poduszką różą - znowu ukłon w stronę MFS) i piżamki, to już moje pomysły i wykonanie. Piżamki Kelly i Chelsea ozdobiłam naklejkami. Ku mojemu zdziwieniu trzymają się dobrze, choć prania na pewno by nie przetrzymały.

Chciałam także przypomnieć o Minaturowym Konkursie Fotograficznym. 
Kliknijcie w obrazek aby dowiedzieć się więcej:

Miniaturowy konkurs fotograficzny




Porównanie artkułowanych chłopaków z kilku firm

. .
Jak mieliście okazję zauważyć moja kolekcja chłopaków ostatnio znacznie się rozrosła. Trzech nowych lokatorów skłoniło mnie do porównania ich możliwości ruchowych, tak więc zdjęciami z tej właśnie analizy zamierzam was poczęstować:)

W dniu dzisiejszym zaprezentują się wam (od lewej): Liv Jake, Ken Fashionistas, Simba Kevin, Ever After High Dexter Charming, Monster High Invisi Billy:


Panowie są podobnego wzrostu, przy czym najniższy jest Invisi Billy, jest on również najdrobniejszy.


Artykulacja rąk jet zbliżona, ale naturalniej wyglądają ręce Dextera i Billego. Ręce pozostałych chłopaków wyglądają trochę jak łopaty.


Najlepszą artykulację w kolanach ma Jake. Pełną artykulację w kostce mają Dexter, Billy i Jake, Kevin ma tylko artykulację zawiasową, a Ken nie ma jej wcale.


Moim zdaniem najlepiej siedzi Kevin, który jako jedyny jest wyprostowany. Najsłabiej wypada Ken, który ma najmniejszą możliwość zgięcia nóg w biodrach.


Tylko Kevin i Jake mają artykułowaną talię, ale...


... to rozwiązanie miejscami wygląda przerażająco.

To co najbardziej mi się podoba w tych chłopakach, to fakt, że każdy z nich może nosić buty Kena. Właściwie to wszyscy mogą się wymieniać butami poza Kevinem, który ma najmniejsze stopy.


To już wszystko czym mogłam się dziś z wami podzielić,
Czeka mnie teraz pracowity tydzień, ale 21 września będę w końcu mogła swobodnie zająć się tym na co mam ochotę, czyli lalkami:)

Pozdrawiam was ciepło

Natalia.

Ever After High: Apple White

. .
Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że ta panna trafi do mnie tak szybko. Ale kilka dni przed moimi urodzinami mój bank postanowił mnie nagrodzić bonem 40 złotowym za opłacenie zakupu Liv Jake'a  wydaną przez siebie kartą, więc sami rozumiecie...

Generalnie trochę się obawiam zamawiania lalek przez internet, bo mam nieciekawe doświadczenia (w szczególności jeśli chodzi o Mattel), no ale nie ukrywajmy, tak z reguły wychodzi najtaniej. Muszę tu jednak zauważyć, że jestem niewolnikiem przyzwyczajeń (zaczynając od tygodniowych zakupów, poprzez poranny zakup pieczywa, na zakupach ubrań i butów kończąc), dlatego upatrzyłam sobie na allegro jeden sklep i o ile tylko mają pożądaną przeze mnie lalkę w ofercie, to kupuję u nich, choćbym miała przepłacić kilka złotych. Ponieważ jednak ceny mają dość konkurencyjne, to niekoniecznie tak się dzieje. To od nich przywędrowały do mnie Howlleen i Cleo de Nile, a teraz i pierwsza panienka EAH, a także kilka fashionpacków dla Barbie i Kena.

Tak więc poznajcie:

Basic Ever After High Apple White



Moje Jabłuszko pochodzi z serii Basic - czyli podstawowego wydania lalki, w takiej stylizacji w jakiej można ją oglądać w serialu  animowanym Ever After High. Jego bohaterowie są dziećmi postaci ze znanych bajek. I tak Apple White jest córką Królewny Śnieżki (ang. Snow White).


Z tyłu pudełka znajduje się, krótka charakterystyka postaci w trzech językach oraz wizerunek Apple White oraz zdjęcia kilku innych bohaterek serialu.


Generalnie jestem zachwycona pomysłem na tą serię, a także samym projektem Apple White (Choć muszę przyznać, że w pierwszej chwili te okrągłe dyniowate główki w ogóle do mnie nie przemawiały). Jedynym zmartwieniem są dla mnie włosy, które trochę się potargały w pudełku. Ale jakościowo wydają się całkiem dobre w porównaniu np. z włosami Bratzillaz.


W skład zestawu Basic wchodzą: lalka wraz akcesoriami (torebka, buty, bransoletka, naszyjnik, pierścionek, kolczyki, korona), stojak i szczotka w kształcie klucza. Kreacja jak przystało na księżniczkę jest wielowarstwowa i bardzo strojna.


Bardzo podobają mi się detale - kokardki na bucikach i rajstopy kabaretki.


Zachwycająca jest także torebka w kształcie czerwonego jabłuszka.


Jedynym detalem, który mi się nie podoba są te plamki na ustach, które mają chyba za zadanie symulować błyszczyk. Dla mnie wyglądają jak zdrapana farba:/

Podsumowując: Basic Ever After High Apple White to dobrze wykonana lalka w dość wygórowanej cenie.

Zalety:

Pełna artykulacja
Starannie uszyte ubranko
Spora ilość akcesoriów
Stojak w zestawie

Wady:
Wysoka cena
Trudna do zachowania fryzura

Mimo wszystko jeśli będziecie mieli możliwość nabycia tej lalki w jakiejś promocji to szczerze polecam.

***

Apple została przywitana przez Dextera:



"Principessa Bella Diva!"


Ta dwójka razem z Billym i Claudią weźmie udział w pewnym projekcie, który obie umyśliłam. Ale jak na razie to dość daleka przyszłość na tą chwilę;)



Pozdrawiam was ciepło.


Natalia.

Miniaturowy konkurs fotograficzny

. .
Trudno w to uwierzyć, ale minęło już 9 miesięcy od kiedy zaprosiłam was do jakiejś wspólnej zabawy.  Nadszedł jednak w końcu czas na odwdzięczenie się losowi za szczęście, które sprzyjało mi w tym roku częściej niż zwykle (w zakresie konkursów oczywiście).




Mój blog częściowo miniaturkami stoi, dlatego z tym związana będzie zabawa. Konkursowe zadanie będzie polegało na przesłaniu zdjęcia przedstawiającego miniaturowy świat lalek. 




Oczywiście mile widziane są wszelkiego rodzaju zminiaturyzowane przedmioty użytkowe, jedzenie itd.




Nagrodę główną stanowić będzie widoczne na zdjęciach łóżko w skali 1:6 wraz pościelą i materacem.




 Regulamin konkursu:

1  Zgłoszone do konkursu zdjęcie musi przedstawiać lalkowe miniatury w dowolnej skali.
2. Do konkursu można zgłosić tylko jedno zdjęcie. (Nie przerażajcie się, ot wystarczy pokazać jakiś wycinek lalkowego świata).
3. Zdjęcie należy przesłać na adres contactbfashions@gmail.com do 30 września 2014.
4. W konkursie mogą brać udział tylko czytelnicy bloga, czyli osoby, które do dnia dzisiejszego zaobserwowały  go via blogger lub facebook albo osoby regularnie komentujące posty na blogu. Do czytelników zaliczam także osoby, które nawiązały ze mną kontakt mailowy, w sprawie wykrojów/problemów/uszytych przez siebie rzeczy.
5.  Nagrodę w konkursie stanowi widoczne na powyższych zdjęciach łóżko w skali 1:6 wraz materacem/dwoma poduszkami i kołdrą. Koszty wysyłki nagrody pokrywam ja.
6. Zwycięzca zostanie wyłoniony przez jury w składzie: ja i ktoś z rodziny.
7. Wyniki zostaną ogłoszone do 10 października. Zwycięzca będzie miał czas do 17 października na przesłanie danych adresowych. W przeciwnym wypadku zostanie wyłoniony inny zwycięzca.

Mam nadzieję, że pomysł na tę zabawę się wam spodoba i że weźmiecie udział :)
Chciałabym w ten sposób podziękować za to, że tu zaglądacie, komentujecie, no i korzystacie z wykrojów:)
Powodzenia!

Liv Jake

. .
Lalkowe marzenia jednak się spełniają i to seriami.

Ukoronowaniem kolekcji męskich lalek został Liv Jake Making Waves wyprodukowany przez firmę Spin Master.


Making Waves to seria plażowa, w której Jake robi za ratownika dla stada ślicznotek w strojach kąpielowych. Zestawy są bardzo skromne zawierają jedynie lalkę w kusym stroju i okulary słoneczne.
Niestety lalki nie posiadają obuwia. Nawet klapek...:(


O ile w przypadku dziewczyn jest to dramat, o tyle w przypadku Jake'a nie jest tak źle, ponieważ może on dzielić obuwie z Kenami. Choć oczywiście dodatkowa para butów w kolekcji, nawet klapek widocznych na obrazku z tyłu pudełka, byłaby mile widziana.



Zalety Jake'a
- Przystępna cena
- Świetna artykulacja
- Szklane oczy "jak prawdziwe"
- Uniwersalny rozmiar buta
-Solidność (dużo trudniej go uszkodzić, niż np. panów i panie z serii Monster High).

Wady Jake'a:
 - Kiepska fryzura
-  Brak obuwia w zestawie
- Słaba dostępność
- Nietypowy rozmiar odzieży. (większość ciuchów należących do Kena na nim wisi)
 
 W firmowych ciuszkach Jake wygląda skromnie, dlatego przebrałam go w jakieś łaszki, które wygrzebałam z lalkowego pudełka. Dostał też okulary Dextera, kąpiel i podcinkę włosów. Przedstawiam wam Paula Revsona:
 

 No ok jego fryzura domaga jeszcze dopracowania. Ale widziałam na Flickrze, jak może wyglądać i powoli do tego zmierzam:) April przywitała Paula całkiem ciepło:








Mam już pełną wizję na tą parkę, tylko czasu brak, a kilka projektów jest nadal otwartych.
W między czasie Dexter dostał bluzę z kapturem, więc możecie się spodziewać wkrótce wykroju.


Pozdrawiam ciepło

Natalia.