Pokój dziecinny

. .
Mebelki z patyczków świetnie sprawdziły się w pokoju dziecinnym. Stacie dostała pojedyncze łóżko, a Chelsea i Kelly piętrówkę. Oczywiście to starsza śpi na górze, bo młodsza mogłaby  spaść, gdyż się w nocy trochę kręci. W pokoju dziecinnym nie mogło zabraknąć ulubionych zabawek i ukochanego psiaka.


To wciąż ta sama diorama:) Wymienna ściana akcentowa duuużo daje:)

Pozdrawiam was ciepło

Natalia :)

Sukienka i bolerko dla Pullip

. .
Nadszedł czas na obiecany wykrój dla Pullipanny. Przed wami prosta sukienka i bolerko, które ochroni odkryte ramiona przed chłodem.


Sukienkę uszyłam z nieelastycznej tkaniny, której mam jeszcze spory zapas, natomiast bolerko to rozciągliwa dzianina swetrowa, której użyłam także do zrobienia ściągacza.


Wykrój w pełnym rozmiarze wyświetli się wam po kliknięciu w link. Poniżej umieściłam miniaturkę. Wykrój został rozmieszczony na kartce A4, dlatego po wydrukowaniu w tym formacie powinny być dobre proporcje ale dla pewności upewnijcie się, że  odcinki 5 cm rzeczywiście tyle mierzą. Linie ciągłe, to te po których powinny iść szwy. Przerywanymi liniami oznaczyłam zapas materiału na szwy. Osobiście wykrój wycinam bez tego zapasu, a zapas na oko dorysowuję już na materiale.




Jak uszyć sukienkę? Oto instrukcja:

Instrukcja szycia sukienki:

1. Kroimy elementy sukienki w następujących ilościach:

(1) Przód spódnicy x 1
(2) Tył spódnicy x 2 (części muszą być swoim lustrzanym odbiciem)
(3) Przód gorsetu x 1
(4) Tył gorsetu x 2 (części muszą być swoim lustrzanym odbiciem)
Falbana - pasek materiału o rozmiarze 50 x 7 cm ( po złożeniu otrzymamy falbanę o wymiarach 50 x 3,5 cm w tym zapas na szwy.

Opcjonalnie :
Koronka o długości 50 cm.

2. Zszywamy zaszewki na przodzie gorsetu

3. Wykańczamy górę przodu i tyłów gorsetu stębnówką.

4. Zszywamy górę przodu sukienki z dołem. Tak samo postępujemy z tyłami.

5. Zszywamy boki sukienki.

6. Jeżeli falbanę chcemy ozdobić dodatkowo koronką, to przyszywamy ją do falbany (tuż przy otwartym  brzegu). 

7. Falbanę fastrygujemy bardzo drobno, tuż przy nie wykończonych brzegach. UWAGA! Nie obcinamy nitki!
8. Marszczymy falbanę ściągając nitkę, do tego momentu, aż falbana będzie miała szerokość dołu sukienki. Na zewnętrznych brzegach zostawiamy po centymetrze nie zmarszczonego materiału jako zapas na szwy.
 
9. Przykładamy falbanę do prawej strony brzegu sukienki podobnie jak robi się ze ściągaczami. i przypinamy szpilką z jednej strony. Upewniamy się ponownie, że falbana ma odpowiednią szerokość i przypinamy z drugiej strony.Naciągamy lekko sukienkę tak by falbana idealnie dopasowała się do szerokości sukienki i zawiązujemy supełek na nitce fastrygującej. Teraz można ją obciąć. Rozkłądamy równomiernie fałdki na falbanie i przypinamy szpilkami co parę centymetrów, żeby się nie przesuwały, tak samo jak robiliśmy szyjąc sukienkę dla dowolnej lalki:
 
 
10. Przyszywamy falbanę do sukienki (2 milimetry dalej niż fastryga).
 
11. Po przyszyciu wywijamy falbanę i stębnujemy:
 
 
12. Zszywamy tył sukienki do najszerszego punktu bioder.
 
13. Przymierzamy sukienkę lalce i podwijamy zapasy na zapięcie tak, by zachodziły na siebie na szerokość zatrzasku i wykańczamy stębnówką.
 
14. Przyszywamy zapięcia (u mnie trzy zatrzaski - na górze, pośrodku gorsetu i poniżej szwu łączącego spódnicę ).
 
Pod sukienkę uszyłam haleczkę według TEJ instrukcji, tylko prostokąt materiału miał wymiary 24 cm (szerokość) na 8 cm (długość) w tym zapas na szwy, a górę spódnicy zmarszczyłam fastrygą  aż będzie osiągnął szerokość 12 cm.

Instrukcja szycia bolerka:
 
1. Kroimy elementy bolerka w następujących ilościach:
 
(5) Tył x 1
(6) Przód x2 (części powinny być swoim lustrzanym odbiciem)
 (7) Rękaw x 2 (części powinny być swoim lustrzanym odbiciem)
 
Pasek elastycznej tkaniny na ściągacz o wymiarach 3x30 cm (musi się rozciągać po długości).
 
2. Zszywamy przody z tyłem w ramionach.
 
3. Przyszywamy rękawy w ramionach.
 
4.  Przyszywamy ściągacz do prawej strony rękawa lekko go naciągając i wywijamy. Powtarzamy na drugim rękawie.
 
5. Zszywamy rękawy i boki bolerka.
 
6. Resztą ściągacza wykańczamy wszystkie pozostałe brzegi bolerka. Zaczynamy od środka pleców i lekko naciągając obszywamy nim dół, przód, dekolt, drugą część przodu i resztę tyłu. Zszywamy końce ściągacza ze sobą. Pamiętajcie, że ściągacz przyszywamy zawsze do prawej stronie tkaniny, a następnie wywijamy chowając szew.

I Voila Gotowe.


Pozdrawiam was ciepło z mroźnego Torunia.

Natalia

Tona słodyczy

. .
Oj dawno już żadna lalka nie chwyciła mnie tak za serce jak ta pannica. Dlatego tak często spamuję jej buziakiem. Ale obiecuję, że wkrótce pojawią się posty szyciowe. Po prostu doba jest za krótka...

A teraz zapraszam na dużą dawkę niewinnej słodyczy:

 


A na koniec projekt, który ukradł mi z życia dwa popołudnia ;)

Otóż moi drodzy - tort z pieluszek dla koleżanki z pracy, która wybiera się na babyshower.


To wszystko na dziś, pozdrawiam ciepło.

Natalia

Chwila relaksu

. .
Aura za oknem nie zachęca do wychodzenia z domu, ani też do radosnej twórczości. Sporo czasu spędzam zwinięta na kanapie pod kocykiem, z psim łbem opartym na moje kolano. Na szczęście czasem miewam przebłyski udaje mi się coś uszyć. W mojej głowie kiełkują teraz bardziej życiowe pomysły, ale to nie czas i miejsce...

Moje lalki też odczuły te jesienną chandrę. Nie wyrażają chęci wychodzenia na dwór, za to domagają się książek w swoim rozmiarze. Niestety dysponujemy tylko kilkoma egzemplarzami, więc najbardziej oblegana jest "Alicja w Krainie Czarów" z pakietu akcesoriów od Mangusty.

Wczoraj była kolej na czytanie przypadła Iwance, która wreszcie może się swobodnie poruszać, gdyż otrzymała nowego wiga. Stockowy jest śliczny, ale tak obszerny i ciężki, że lalka nawet na stojaku nie chciała ustać.

Choć muszę przyznać, że ten nowy wig przyprawił mnie o zawrót głowy. Przez pierwszą godzinę nie umiałam go założyć... Byłam przekonana, że kupiłam za mały... W końcu się udało, ale mam nauczkę, żeby najpierw pomyśleć a potem dopiero działać;)

A o to i Iwanka (Pullip Yona) w nowej fryzurze, korzystająca ze swojej chwili relaksu przy ulubionej lekturze:


Swoją drogą Iwanka prezentuje nową wygodną odzież do wylegiwania na kanapie.


I nową tapetę do mojej "edytowalnej" dioramki.



A teraz kilka słów o wigu - jest to peruka 8-9" z ForMyDoll. Model Orange-Caramel. Spodobał mi się, bo marchewkowa rudość została przełamana karmelowymi pasemkami. Chociaż muszę przyznać, że w rzeczywistości jest dużo jaśniejszy niż wynikało ze zdjęć. Zapewne jest to związane z kolorem tła, bo jedwabiste błyszczące włosy odbijają je. I tak gdy tło jest ciemne (tak jak na zdjęciu promocyjnym) włosy wydają się ciemniejsze, a przy moich skandynawskich bielach wydają się jaśniejsze. Kto by pomyślał, że dobierając włosy trzeba zastanawiać się na jakim tle będzie się robić zdjęcia;)


Nie wiem czy to jest jej ostateczny wygląd, ale na pewno przez pewien czas ponosi tego wiga. Swoją drogą w tym kolorze i ze swoją słodką buźką przypomina mi Alexis z serialu "Castle". Swoją droga obawiałam się, że wig będzie o wiele za długi, ale na szczęście jest w sam raz by pleść warkocze:) A o to tył wiga, na którym widać pasemka:


To już wszystko na dziś.

Pozdrawiam ciepło i życzę zdrowia wszystkim przeziębionym i schorowanym.

Natalia

Kelly Club Summer Fashion Gift Set 2001

. .
Jak się pewnie domyśliliście zimowe wdzianko dla Kelly nie zaspokoiło mojego zapotrzebowania na obuwie dla maluszków. Daltego właśnie tą sama paczką dotarł do mnie Fashion Pack Kelly z 2001 roku...tylko, że nie ten, który widniał na zdjęciu. Miał być ten:


Źródło: http://www.lilfriends.net/5packd.html
A przyszedł ten:


Zawiodłam się przede wszystkim na obuwiu. Neonowe chodaki i żółte sandałki nie były tym czego oczekiwałam. Wolałabym już trzy pary identycznych czarnych baletek z kokardką.


Dobrze, że chociaż ubranka mi się spodobały.


Mój faworyt to granatowa sukienka i kurteczka w zestawieniu z butkami Tommyego.


 Urocza jest także biała sukieneczka. Klapki jakoś przeżyję ;)


Zestaw topik plus spódniczka jest znośny, ale te żarówiaste buty - totalnie nie w moim stylu.


I jeszcze całkiem sympatyczna letnia sukienka:


Na koniec największy zawód - czyli ubranko Tommy'ego. Spodenki są tak koślawe, że jedna z nóg się ledwo zmieściła:) Na razie nie mam chłopca, ale kiedyś na pewno się pojawi i jak będzie chodził w takich porteczkach?



I to już wszystko co chciałam wam dziś pokazać.

Pozdrawiam cieplutko .

Natalia

Top i spodnie dla Ever After High

. .
Mam nadzieję, że nie czujecie się zaniedbani, bo ostatnio dużo mniej czasu spędzam przed komputeren, ale też nie szyję tak energicznie jak mam w zwyczaju. Ot chyba jesienna chandra mnie nawiedziła. 

I nawet nowo zamówiona do dużego pokoju rogówka nie cieszy mnie tak jak powinna. Po pierwsze nie znalazłam jeszcze chętnego na adopcję starego łóżka, po drugie wybrałam trochę inny model niż pierwotnie zamierzałam.  Praktyczność zmusiła do rezygnacji z energetycznego fioletu na rzecz stonowanych szarości - choć od początku chciałam szarą kanapę, ze skórzanymi wstawkami.

Sęk w tym, że wybrałam bardziej "designerski" model z zagłówkami, i przeszyciami (znowu praktyczność, bo tylnego oparcia nie opuszcza się nawet przy rozkładaniu łóżka, dzięki czemu ściana jest zawsze pod ochroną), a chciałam na maksa prostą formę. W sklepie ten narożnik przyciągnął moją uwagę tylko dlatego, że był w moim ukochanym fioletowym kolorze. Niestety nie było fioletowej ekoskóry na boki (a nie chcę,żeby pies zostawiał swoją sierść na nich za każdym razem, gdy przejdzie w pobliżu), poza tym obawiałam się, że będzie za dużo tego fioletu (zasłony, ściany, doniczki itd). Dlatego wybraliśmy szarości. Niestety czuję się jakbym kupowała w ciemno, mimo że wybrałam tkaniny, które podobały mi się na innych meblach...Uspokoję się chyba dopiero jak zobaczę gotowy produkt, czyli za jakieś dwa tygodnie. Trzymajcie kciuki żeby było dobrze.

Dość jednak marudzenia, przejdę do meritum - czyli kolejnej porcji ubranek dla dziewczyn z Ever After High. Tym razem na tapecie spodnie i koszulka o geometrycznej formie.


 Muszę przyznać, że krojenie spodni idzie mi co raz lepiej. Z początku wszystkie wychodziły strasznie workowate, ale w końcu udaje mi się je jako tako dopasować do figury.


Przejdźmy zatem do szycia.

Wykrój w pełnym rozmiarze wyświetli się wam po kliknięciu w link. Poniżej umieściłam miniaturkę. Wykrój został rozmieszczony na kartce A4, dlatego po wydrukowaniu w tym formacie powinny być dobre proporcje ale dla pewności upewnijcie się, że  odcinki 5 cm rzeczywiście tyle mierzą. Linie ciągłe, to te po których powinny iść szwy. Przerywanymi liniami oznaczyłam zapas materiału na szwy. Osobiście wykrój wycinam bez tego zapasu, a zapas na oko dorysowuję już na materiale. W tym konkretnym przypadku przerysowując wykrój należy nanieść także punkty złożenia.Wystarczy zaznaczyć je kropeczką na zapasie, przerysowując wykrój.




Instrukcja szycia spodni:

1. Kroimy następujące elementy wykroju:

(1) nogawka spodni x2 (części muszą być swoim lustrzanym odbiciem)

2. Zszywamy nogawki ze sobą w kroku od przodu do połowy tyłu (tył jest tam, gdzie są większe zapasy na zapięcie)

3. Podwijamy dolne brzegi nogawek do wewnątrz i wykańczamy stębnówką.

4. Teraz formujemy nogawki. Składamy je od dołu i spinamy szpilkami ku aż do góry. Zszywamy.

4. Zawijamy górne zapasy na szwy, spinamy szpilkami i przymierzamy spodnie lalce, aby upewnić się, że nie są zbyt głębokie lub zbyt płytkie.

5. Wykańczamy górę stębnówką. Możemy też wyhaftować tym ściegiem udawane kieszenie i zapięcie na przodzie.

6. Ponownie przymierzamy spodnie lalce i zawijamy zapasy na zapięcie, tak aby w talii zachodziły na siebie na szerokość zatrzasku. Stębnujemy i przyzywamy zapięcie. Gotowe.


Instrukcja szycia koszulki:

1. Kroimy elementy wykroju w następujących ilościach:

Góra przodu (2) x1
Góra tyłu (3) x 2 (części muszą być lustrzanym odbiciem)
Dół przodu x1
Dół tyłu x2 (części muszą być lustrzanym odbiciem)

2. Zszywamy góry z dołami.

3. Układamy zakładki na przodzie tak, aby dolna zakładka kończyła się idealnie na szwie, a następnie wszystkie zakładki stębnujemy.


4. Wykańczamy góry tuniki podwijając do wewnątrz zapasy i stębnując je.

5. Zszywamy boki tuniki.

6. Zszywamy tył tuniki do połowy.

7. Wykańczamy dół tuniki.

8. Przymierzamy tunikę lalce i zawijamy zapasy na zapięcie tak, aby u góry zachodziły na siebie na szerokość zatrzasku. Stębnujemy i przyszywamy zapięcie.

9. Przyzywamy ramiączka z przodu (ok 9 mm od szwów bocznych).

10. Wywracamy bluzkę na lewą stronę i zakładamy lalce. Przymierzamy ramiączka lalce i zaznaczamy ołówkiem ich miejsce. Pamiętajcie, że powinny być napięte. Można je od razu przyszyć, ale trzeba uważać, by nie uszkodzić lalki.

Tunika gotowa:


Myślę, że ten wykrój dla Everek daje duże możliwości personalizacji - spodnie można skrócić, w tunice zróżnicować materiały na górę i dół i tak dalej:)

Życzę udanego szycia i pozdrawiam ciepło.

Natalia.

Fashion Avenue Barbie & Kelly Matchin' Styles 1996

. .
Ostatnio przybyło mi kilka małych lalek. Kelly (Camping Family Kelly), Katie (anonimowa koleżanka Kelly) i Chelsea współdzielą rozmiar buta. Niestety w naszych sklepach nie znalazłam ani jednego zestawu ubranek z butami dla lalek tej wielkości. Nie miałam wyboru i musiałam poszukać za oceanem. Tak trafiłam na serię Fashion Avenue Barbie & Kelly Matchin' Styles. W tych zestawach ubranka dla dziecka są wierną kopią ubranek dorosłej lalki. Umówiłam się na ten zakup z osobą z forum (dla niej ciuszek dla Barbiowy, dla mnie Kellyowy). Przyznam szczerze, że teraz trochę żałuję, bo ubranka okazały się tak rewelacyjne, że najchętniej duży komplet też zostawiłabym dla siebie :)
 Oto:
 Denim Coat with Leopard Trim 1996 ( numer katalogowy 17294)


Z tyłu pudełka pokazano wszystkie cztery zestawy wydane tamtego roku. Och...Chciałabym je wszystkie... I to bynajmniej nie ze względu na Kelly;)


Zestaw z rozkloszowanym płaszczykiem miałam już w rękach, więc wiem, że jest szałowy. Choć rajstopki i płaszczyk ciężko było wcisnąć na Kelly.


W tym zestawie urzekły mnie te koronkowe rajstopy. Boskie to za mało powiedziane... Skarpetki Kelly też są urocze.


Różowy zestaw wieczorowy - teoretycznie nie powinien mnie interesować, ale ten pudrowy kolor i spódnica w stylu lat pięćdziesiątych. No i Kelly w tym słodkim tutu...


Na koniec zestaw sportowy, nie różowy, też czadowy ;)



Ale wróćmy do meritum, czyli płaszczyków. Świetne wykonanie, wszystko zapinane na zatrzaski. No może rajstopy niepotrzebnie obrokatowane, ale da się to przeżyć :)


A poniżej Katie prezentuje swój nowy komplet ciuszków i buciki.


Jeśli będziecie mieli szansę kupić ubranka z tej serii w dobrej cenie, to naprawdę warto:)

Miłego dnia

Natalia.

Płaszcz dla Ever After High

. .
Czas na kolejny wykrój dla lalek uczęszczających do Ever After High. Ponieważ zawitała do nas jesień, a ich lekkie sukienusie nie bardzo sprawdzają się w naszym klimacie - proponuję ciepły przytulaśny płaszcz.


Wbrew pozorom płaszcz nie musi być uszyty z bardzo grubego materiału, ale radziłabym wybrać coś bardzo miłego i ciepłego w dotyku. Ja tę drobną pepitkę wygrzebałam w lumpeksie za 1 zł pod postacią olbrzymiej marynarki. 


Pasek do płaszcza zrobiłam sama. Wkrótce pokażę wam instruktaż.


Wykrój w pełnym rozmiarze wyświetli się wam po kliknięciu w link. Poniżej umieściłam miniaturkę. Wykrój został rozmieszczony na kartce A4, dlatego po wydrukowaniu w tym formacie powinny być dobre proporcje ale dla pewności upewnijcie się, że  odcinki 5 cm rzeczywiście tyle mierzą. Linie ciągłe, to te po których powinny iść szwy. Przerywanymi liniami oznaczyłam zapas materiału na szwy. Osobiście wykrój wycinam bez tego zapasu, a zapas na oko dorysowuję już na materiale.


Instrukcja uszycia płaszcza:

1. Kroimy elementy wykroju w następujących ilościach:

(1) Przód x2 (części powinny być lustrzanym odbiciem)
(2) Tył x2 (części powinny być lustrzanym odbiciem)
(3) Rękaw x2 (części powinny być lustrzanym odbiciem)
(4) Kołnierz x1

2. Zszywamy tyły płaszcza, a następnie przody z tyłem w ramionach.

3. Przyszywamy rękawy.

4. Zawijamy brzegi rękawów do wewnątrz, wykańczamy stębnówką, zszywamy rękawy i boki płaszcza.

5. Zawijamy krótsze zapasy kołnierza do wewnątrz (1), następnie składamy kołnierz na pół (2), później przeszywamy złożone brzegi podwójną fastrygą.
6. Przyszywamy kołnierz do prawej strony płaszcza (1,2)



7. Wywijamy kołnierz do wewnątrz (3) i stębnujemy szew. Zawijamy zapas na zapięcie do wewnątrz na tyle daleko by po wywinięciu klap, nie było widać lewej strony materiału (4). Używamy podwójnej stębnówki  aby wykończyć przód płaszcza (5).

8. Wykańczamy dół płaszcza

9. Przyszywamy zapięcie tuż poniżej biustu. Najlepiej zatrzask.

I Voila. Gotowe.


Mam nadzieję, że płaszczyk wam się spodoba.

Do następnego razu:)

Natalia.

Dorotka

. .
Pozostając w klimacie około Halloweenowym pokażę wam stylizację jaką tymczasowo stworzyłam dla Iwanki (Pullip Yona). Na nową perukę trochę sobie poczekamy, a jej fryzura ma tendencję do puszenia, więc zaplotłam jej warkocze i przewiązałam czerwoną wstążeczką. Uszyłam też sukienkę z materiału w drobną kratkę. Przyznam, że postawiłam sobie trochę zbyt ambitne wzywanie, przez co nie wszystko wszyło tak jak chciałam, ale i tak jestem zadowolona.

Przed wami Iwanka jako Dorotka Gale z "Czarnoksiężnika z Krainy OZ".

Ostrzegam, że to istny spam zdjęciowy :)



Dorotka zapakowała ze swoim pieskiem Toto w koszyku wędruje poprzez lasy, góry i doliny w Krainie Oz.




Kiedy zgłodnieje sięga po wiszące na drzewach owoce.




Owoce w krainie Oz nie są może tak czarodziejskie jak te z Krainy Iw (Drzewo śniadaniowe, drzewo obiadowe), ale mają niebiański smak.
 



Po smacznym lekkim posiłku można raźnym krokiem ruszyć ku przygodzie




Kiedy jednak małe nóżki odziane w rubinowe pantofelki się zmęczą zawsze można odpocząć na jednej z ławeczek stojących przy głównym trakcie.




Bez koszyczka Ivanka wygląda jak grzeczna uczennica:




Poniżej jeszcze kilka detali sukienki:







To by  było na tyle...

Do następnego razu.

Pozdrawiam ciepło.

Natalia.