Porównanie artkułowanych chłopaków z kilku firm

. .
Jak mieliście okazję zauważyć moja kolekcja chłopaków ostatnio znacznie się rozrosła. Trzech nowych lokatorów skłoniło mnie do porównania ich możliwości ruchowych, tak więc zdjęciami z tej właśnie analizy zamierzam was poczęstować:)

W dniu dzisiejszym zaprezentują się wam (od lewej): Liv Jake, Ken Fashionistas, Simba Kevin, Ever After High Dexter Charming, Monster High Invisi Billy:


Panowie są podobnego wzrostu, przy czym najniższy jest Invisi Billy, jest on również najdrobniejszy.


Artykulacja rąk jet zbliżona, ale naturalniej wyglądają ręce Dextera i Billego. Ręce pozostałych chłopaków wyglądają trochę jak łopaty.


Najlepszą artykulację w kolanach ma Jake. Pełną artykulację w kostce mają Dexter, Billy i Jake, Kevin ma tylko artykulację zawiasową, a Ken nie ma jej wcale.


Moim zdaniem najlepiej siedzi Kevin, który jako jedyny jest wyprostowany. Najsłabiej wypada Ken, który ma najmniejszą możliwość zgięcia nóg w biodrach.


Tylko Kevin i Jake mają artykułowaną talię, ale...


... to rozwiązanie miejscami wygląda przerażająco.

To co najbardziej mi się podoba w tych chłopakach, to fakt, że każdy z nich może nosić buty Kena. Właściwie to wszyscy mogą się wymieniać butami poza Kevinem, który ma najmniejsze stopy.


To już wszystko czym mogłam się dziś z wami podzielić,
Czeka mnie teraz pracowity tydzień, ale 21 września będę w końcu mogła swobodnie zająć się tym na co mam ochotę, czyli lalkami:)

Pozdrawiam was ciepło

Natalia.

Ever After High: Apple White

. .
Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że ta panna trafi do mnie tak szybko. Ale kilka dni przed moimi urodzinami mój bank postanowił mnie nagrodzić bonem 40 złotowym za opłacenie zakupu Liv Jake'a  wydaną przez siebie kartą, więc sami rozumiecie...

Generalnie trochę się obawiam zamawiania lalek przez internet, bo mam nieciekawe doświadczenia (w szczególności jeśli chodzi o Mattel), no ale nie ukrywajmy, tak z reguły wychodzi najtaniej. Muszę tu jednak zauważyć, że jestem niewolnikiem przyzwyczajeń (zaczynając od tygodniowych zakupów, poprzez poranny zakup pieczywa, na zakupach ubrań i butów kończąc), dlatego upatrzyłam sobie na allegro jeden sklep i o ile tylko mają pożądaną przeze mnie lalkę w ofercie, to kupuję u nich, choćbym miała przepłacić kilka złotych. Ponieważ jednak ceny mają dość konkurencyjne, to niekoniecznie tak się dzieje. To od nich przywędrowały do mnie Howlleen i Cleo de Nile, a teraz i pierwsza panienka EAH, a także kilka fashionpacków dla Barbie i Kena.

Tak więc poznajcie:

Basic Ever After High Apple White



Moje Jabłuszko pochodzi z serii Basic - czyli podstawowego wydania lalki, w takiej stylizacji w jakiej można ją oglądać w serialu  animowanym Ever After High. Jego bohaterowie są dziećmi postaci ze znanych bajek. I tak Apple White jest córką Królewny Śnieżki (ang. Snow White).


Z tyłu pudełka znajduje się, krótka charakterystyka postaci w trzech językach oraz wizerunek Apple White oraz zdjęcia kilku innych bohaterek serialu.


Generalnie jestem zachwycona pomysłem na tą serię, a także samym projektem Apple White (Choć muszę przyznać, że w pierwszej chwili te okrągłe dyniowate główki w ogóle do mnie nie przemawiały). Jedynym zmartwieniem są dla mnie włosy, które trochę się potargały w pudełku. Ale jakościowo wydają się całkiem dobre w porównaniu np. z włosami Bratzillaz.


W skład zestawu Basic wchodzą: lalka wraz akcesoriami (torebka, buty, bransoletka, naszyjnik, pierścionek, kolczyki, korona), stojak i szczotka w kształcie klucza. Kreacja jak przystało na księżniczkę jest wielowarstwowa i bardzo strojna.


Bardzo podobają mi się detale - kokardki na bucikach i rajstopy kabaretki.


Zachwycająca jest także torebka w kształcie czerwonego jabłuszka.


Jedynym detalem, który mi się nie podoba są te plamki na ustach, które mają chyba za zadanie symulować błyszczyk. Dla mnie wyglądają jak zdrapana farba:/

Podsumowując: Basic Ever After High Apple White to dobrze wykonana lalka w dość wygórowanej cenie.

Zalety:

Pełna artykulacja
Starannie uszyte ubranko
Spora ilość akcesoriów
Stojak w zestawie

Wady:
Wysoka cena
Trudna do zachowania fryzura

Mimo wszystko jeśli będziecie mieli możliwość nabycia tej lalki w jakiejś promocji to szczerze polecam.

***

Apple została przywitana przez Dextera:



"Principessa Bella Diva!"


Ta dwójka razem z Billym i Claudią weźmie udział w pewnym projekcie, który obie umyśliłam. Ale jak na razie to dość daleka przyszłość na tą chwilę;)



Pozdrawiam was ciepło.


Natalia.

Miniaturowy konkurs fotograficzny

. .
Trudno w to uwierzyć, ale minęło już 9 miesięcy od kiedy zaprosiłam was do jakiejś wspólnej zabawy.  Nadszedł jednak w końcu czas na odwdzięczenie się losowi za szczęście, które sprzyjało mi w tym roku częściej niż zwykle (w zakresie konkursów oczywiście).




Mój blog częściowo miniaturkami stoi, dlatego z tym związana będzie zabawa. Konkursowe zadanie będzie polegało na przesłaniu zdjęcia przedstawiającego miniaturowy świat lalek. 




Oczywiście mile widziane są wszelkiego rodzaju zminiaturyzowane przedmioty użytkowe, jedzenie itd.




Nagrodę główną stanowić będzie widoczne na zdjęciach łóżko w skali 1:6 wraz pościelą i materacem.




 Regulamin konkursu:

1  Zgłoszone do konkursu zdjęcie musi przedstawiać lalkowe miniatury w dowolnej skali.
2. Do konkursu można zgłosić tylko jedno zdjęcie. (Nie przerażajcie się, ot wystarczy pokazać jakiś wycinek lalkowego świata).
3. Zdjęcie należy przesłać na adres contactbfashions@gmail.com do 30 września 2014.
4. W konkursie mogą brać udział tylko czytelnicy bloga, czyli osoby, które do dnia dzisiejszego zaobserwowały  go via blogger lub facebook albo osoby regularnie komentujące posty na blogu. Do czytelników zaliczam także osoby, które nawiązały ze mną kontakt mailowy, w sprawie wykrojów/problemów/uszytych przez siebie rzeczy.
5.  Nagrodę w konkursie stanowi widoczne na powyższych zdjęciach łóżko w skali 1:6 wraz materacem/dwoma poduszkami i kołdrą. Koszty wysyłki nagrody pokrywam ja.
6. Zwycięzca zostanie wyłoniony przez jury w składzie: ja i ktoś z rodziny.
7. Wyniki zostaną ogłoszone do 10 października. Zwycięzca będzie miał czas do 17 października na przesłanie danych adresowych. W przeciwnym wypadku zostanie wyłoniony inny zwycięzca.

Mam nadzieję, że pomysł na tę zabawę się wam spodoba i że weźmiecie udział :)
Chciałabym w ten sposób podziękować za to, że tu zaglądacie, komentujecie, no i korzystacie z wykrojów:)
Powodzenia!

Liv Jake

. .
Lalkowe marzenia jednak się spełniają i to seriami.

Ukoronowaniem kolekcji męskich lalek został Liv Jake Making Waves wyprodukowany przez firmę Spin Master.


Making Waves to seria plażowa, w której Jake robi za ratownika dla stada ślicznotek w strojach kąpielowych. Zestawy są bardzo skromne zawierają jedynie lalkę w kusym stroju i okulary słoneczne.
Niestety lalki nie posiadają obuwia. Nawet klapek...:(


O ile w przypadku dziewczyn jest to dramat, o tyle w przypadku Jake'a nie jest tak źle, ponieważ może on dzielić obuwie z Kenami. Choć oczywiście dodatkowa para butów w kolekcji, nawet klapek widocznych na obrazku z tyłu pudełka, byłaby mile widziana.



Zalety Jake'a
- Przystępna cena
- Świetna artykulacja
- Szklane oczy "jak prawdziwe"
- Uniwersalny rozmiar buta
-Solidność (dużo trudniej go uszkodzić, niż np. panów i panie z serii Monster High).

Wady Jake'a:
 - Kiepska fryzura
-  Brak obuwia w zestawie
- Słaba dostępność
- Nietypowy rozmiar odzieży. (większość ciuchów należących do Kena na nim wisi)
 
 W firmowych ciuszkach Jake wygląda skromnie, dlatego przebrałam go w jakieś łaszki, które wygrzebałam z lalkowego pudełka. Dostał też okulary Dextera, kąpiel i podcinkę włosów. Przedstawiam wam Paula Revsona:
 

 No ok jego fryzura domaga jeszcze dopracowania. Ale widziałam na Flickrze, jak może wyglądać i powoli do tego zmierzam:) April przywitała Paula całkiem ciepło:








Mam już pełną wizję na tą parkę, tylko czasu brak, a kilka projektów jest nadal otwartych.
W między czasie Dexter dostał bluzę z kapturem, więc możecie się spodziewać wkrótce wykroju.


Pozdrawiam ciepło

Natalia.

Festiwal światła

. .
Wpadłam na chwilę by przypomnieć, że żyję:)
Pracuję jednocześnie nad kilkoma lalkowymi projektami, szyję, buduję, tworzę:)
Mam też nowego lokatora:)

Wczoraj odwiedziliśmy Toruński Fetiwal Światła (Bella Skyway Festiwal). Przyznam szczerze, że pierwsza z instalacji, które obejrzeliśmy zachwyciła mnie tak bardzo, że każda kolejna wydawała mi się mierna;)

Patrzcie i podziwiajcie:






Jestem całkiem zadowolona ze zdjęć robionych moim "ziemniakiem". Wystarczyło dobranie odpowiedniego programu i stabilne trzymanie aparatu:) Oprócz tej instalacji podobał mi się jeszcze pokaz w Dolinie Marzeń, coś jakby film wyświetlany na wodzie wystrzeliwanej z fontanny. Bardzo efektowny, ale ze względu na wirujące w powietrzu kropelki wody, nie mogłam wyciągnąć aparatu.

Mam nadzieję, że kolejne wieści z lalkowego świata pojawią się wkrótce:)

Ever After High: Dexter Charming

. .
Wygląda na to, że lalkowi faceci się przyciągają...

Planując zakup pierwszej lalki z serii "Ever After High" postanowiłam, że jako pierwszy powinien trafić do mnie chłopak, bo nie wiadomo jak z chłopakami będzie w przyszłości. Choć, przyznam szczerze, że ciągnęło mnie do jednej z dziewcząt...

W końcu jednak powzięłam "męską" decyzję i tym sposobem do mojego lalkowego grona zawitał:

Ever After High Basic Dexter Charming


Seria Ever After High zgodnie z założeniem przedstawia dzieci bohaterów popularnych baśni. Wśród lalek znajdziemy córkę Królewny Śnieżki, ale i Złej Królowej. O ile sam zamysł bardzo mi się podoba, to same lalki, a właściwie ich twarze  średnio mi się podobały. To co mnie ostatecznie przekonało do tej serii ro piękna oprawa tych lalek i dodatki.

Teraz już tylko jedna rzecz rozwala mnie na łopatki. W oryginalnej wersji hasło reklamujące zarówno film animowany jak i lalki są reklamowane hasłem "Are you Royal or Rebel". Nie wiem ile lat ma tłumacz polskiej wersji językowej, ale sformułowanie "Jesteś Royalsem czy Rebelsem", nie brzmi za bardzo po polsku, ani bardzo dojrzale. Nie, żebym była językowym maniakiem, ale określenia "Szlachetni" i "Buntownicy" znalezione na polskiej Wikii Ever After High. o wiele bardziej mi się podobają.


Dexter Charming jest młodszym (chyba?) synem Księcia z Bajki (ang. Prince Charming). W porównaniu do swojego brata Daringa, jest dość nieśmiały, choć podobno za okularami skrywa zniewalające spojrzenie. Lalek przedstawiający Dextera ma jaśniejsze włosy niż jego animowany pierwowzór, a ten nieszczęsny lok nad czołem ma chyba symbolizować potarganą fryzurę.


Zestaw basicowy obejmuje lalkę w ubraniu, stojak, plecak, korona i okulary. W przypadku dziewcząt jest jeszcze chyba szczotka, ale chłopak mimo dość długich włosów nie dostał takowej. 


 Ubrano jest całkiem porządnie odszyte, no może poza bardzo delikatnie strzępiącym się brzegiem kołnierza. Oprócz złotej korony Dexter ma jeszcze złotą lamówkę i broszkę przy kołnierzu, oraz złoty łańcuszek przy spodniach. Jednak moim ulubionym akcentem są okulary.


Wielką zaletą Dextera jest to, że jak większość męski lalków może stać samodzielnie. Kolejną zaletą jest fakt, że może współdzielić buty z niektórymi Kenami, a także chłopakami Monster High.


Swoją drogą okazało się, że Lotta i Dexter znali się, nim Dexter się do nas wprowadził - uczęszczali na te same lekcje tańca.


Ale nie liczcie na płomienny romans.  Choć oboje są nie z tej epoki, to łączy ich tylko miłość do tańca. I może odrobina przyjaźni. Ale nie należą do tej samej bajki;)


Dexter Charming  to świetny dodatek do kolekcji. Ponieważ linia nawiązuje do powszechnie znanych baśni, nie będzie wzbudzała takich kontrowersji wśród rodziców i dziadków, jak linia Monster High.

Zalety:

Artykulacja;
Dobrej jakości ubranie;
Ciekawe akcesoria (plecak trampki i okulary);
Możliwość współdzielenia obuwia z innymi męskimi lalkami;

Wady:

Wysoka cena;
Lakier we włosach;

Podsumowując, Ever After High to ciekawa, przemyślana linia zabawek. Jestem przekonana, że trafią do mnie jeszcze jakie lalki z tej serii.

Monster High - Invisi Billy

. .
Jak przystało na maniakalnego lalkowicza, każdą wizytę w hipermarkecie zaczynam od działu z zabawkami. Podobnie rzecz się miała we wtorek. Właściwie nie miałam zamiaru nic kupować, rozglądałam się za promocjami, aż tu nagle staje przede mną monsterkowy facet. I to ten którego chciałam ściągać via FLTE.

Ten niespodziewany gość to Monster High New Scaremester Invisi Billy.


Seria New Scaremester jest opisywana jako linia poświęcona przygotowaniom do nowego roku szkolnego, dlatego należące do niej lalki mają akcesoria z tym związane. W skład tego konkretnego zestawu wchodzą: lalek, stojak, szczotka do włosów i teczka na notatki z lekcji. Do tego Billy ma taki śmieszny pas przewieszony przez klatkę piersiową. Chyba wolałabym, żeby kończył się jakąś torbą, lub żeby był plecakiem na jedno ramię. ale jest tylko paskiem i to wciąż przekrzywiającym się... Cóż poradzić.


Stojak i szczotka kwalifikują serię do droższej kategorii lalek, dlatego jestem trochę zawiedziona niedoróbkami - za małą czapka, która nie chce ładnie leżeć na głowie, okropną  fryzurą i butami.Większość monsterów ma piękne buty, a te Billowe to takie nie wiadomo co, ni to kapcie ni to trampki.


Mimo to bardzo się cieszę, że uzupełnił moją kolekcję. Jeszcze bardziej ucieszyły się moje dziewczęta i ochoczo przywitały nowego współlokatora.


Jednak Billemu wpadła w oko tylko jedna z nich (choć wszystkie są potwornie piękne).


Kiedy tylko Billy spojrzał w oczy Claudii, to reszta świata przestała dla niego istnieć.
Wygląda na to, że jego uczucia zostały odwzajemnione.


Zobaczymy co z tego wyniknie...No wiecie tyle lasek i jeden facet to wybuchowa mieszanka.


Podumowując:

O ile nie macie manii na punkcie idealnej fryzury ( ja mam:P), to śmiało mogę wam tego chłopaka polecić. I jeśli macie buty na zmianę (Niektóre Keniowe pasują).

 Muszę przyznać, że nowa lalka czy też lalek bardzo porawia humor.

Zobaczymy jeszcze na jak długo.

Pozdrawiam ciepło.

Natalia

Przedsmak

. .
Zniknęłam na trochę, bo życie znów dało mi w kość. Musiałam się pogodzić z rzeczywistością.
 W ten weekend udało mi się nieco powrócić do życia.
 Mój tajemniczy projekt leży na razie odłogiem, ale w zamian przybyło mi lalkowych mebelków i nie tylko.
 A to mała zapowiedź:


.
P.S. Mangusto dotarła do mnie przesyłka! Bardzo Ci dziękuję:* 
Na pewno wykorzystam te skarby w swoich dioramkach:)

Jeszcze przez jakiś czas będę pojawiać się i znikać, ale w końcu wrócę na stałe. Obiecuję.